,,Ja chcę tylko spełniać marzenia"- wywiad z Martyną Dołęgą

,,Ja chcę tylko spełniać marzenia"- wywiad z Martyną Dołęgą

Martyna Dołęga kolejnym gościem wywiadu z serii przed Mistrzostwami Europy Seniorów i Seniorek w Batumi! Reprezentantka klubu LKS EkoSport Siedlce to ubiegłoroczna Mistrzyni oraz rekordzistka Europy U20. Złota medalistka Mistrzostw Europy U17 brązowa medalistka Mistrzostw Świata U17. Multimedalistka Mistrzostw Polski i wielokrotna rekordzistka Kraju. Martyna zgodziła się odpowiedzieć na pytania dotyczące początków kariery i trwających przygotowań do ME.

 

Jak zaczęła się twoja przygoda z ciężarami?

Moja przygoda z ciężarami zaczęła się dzięki moim rodzicom, którzy również uprawiali tę dyscyplinę . To dzięki nim od najmłodszych lat wiedziałam co to rwanie i podrzut. Od zawsze byłam ruchliwym dzieckiem i próbowałam różnych dyscyplin, zaczynając od tańca, poprzez pływanie, tenis, lekkoatlatykę, judo i crossfit. Przez wiele lat szukałam czegoś co będzie sprawiało mi satysfakcję i będę się w tym czuła dobrze. W końcu w wieku 13 lat zdecydowałam się spróbować podnoszenia ciężarów, to był impuls i ogromna chęć, która została do teraz.

Czy był jakiś moment, w którym poczułaś, że to ciężary są twoim sportem?

Od samego początku czułam, że jestem w dobrym miejscu, że to jest właśnie to, co chcę robić. Już od pierwszego treningu polubiłam się ze sztangą i zakochałam się w tym sporcie. Śmiało mogę stwierdzić, że dobrze wybrałam i to jest to. Mogę spełniać swoje marzenia, kształtować swój charakter i kontynuować rodzinne tradycje.

Kto był/jest twoim idolem?

Moim idolem jest mój tata Marcin, Legenda Polskiej Sztangi. To z niego czerpię wzorce. Chciałabym mu kiedyś dorównać. Razem z tatą do tego dążymy i mocno w to wierzymy.

W zeszłym roku zostałaś mistrzynią i rekordzistką Europy do lat 20. Wracasz czasem w pamięci do tego wydarzenia, co z niego ze sobą zabrałaś?

Start w Albanii wspominam bardzo dobrze i będę go wspominać jeszcze długo. Celem było pobicie rekordu Europy i tak się stało. Ostatecznie powrót do domu ze złotym medalem, coś pięknego! Zabrałam ze sobą na pewno jeszcze większe doświadczenie i dużą dawkę motywacji do spełniania swoich marzeń.

Na jakim etapie są Twoje przygotowania do Mistrzostw Europy?

Aktualnie wróciłam ze zgrupowania, na którym szlifowałam swoją formę do nadchodzących mistrzostw. Był to czas treningów intensywnych i mocnych, z których jestem zadowolona.

Z jakim nastawiem wyruszysz niebawem na Mistrzostwa Europy Seniorów?

Sport jest nieprzewidywalny, dlatego nie nastawiam się na nic. Jestem dobrze przygotowana, fizycznie czuję się pełna sił, więc jadę tam z pozytywnym nastawieniem. Celem jest zdobyć jak najwyższą lokatę, pobić swoje rekordy oraz zaliczyć jak najwięcej podejść.

Jak wygląda twoja współpraca z twoim tatą, a zarazem trenerem, czy podczas treningów dochodzi czasem do wymiany zdań typowej dla ojca i córki?

Z tatą współpracuje mi się najlepiej. On rozumie każdy mój grymas, wie czego potrzebuję i co jest dla mnie najlepsze, dlatego treningi przebiegają w spokoju i bezproblemowo. On na mnie patrzy i wie jak jest :)

Co według Ciebie czyni ciężary tak wymagającym, ale za razem pięknym i dla wielu wręcz niewyobrażalnym do trenowania sportem?

Ciężary to ciężki sport. Ważna jest w nim nie tylko siła, ale i technika. Potrzeba wiele lat ciężkiej pracy aby osiągnąć sukces. Jest to sport wymagający, wiele rzeczy trzeba odstawić na drugi tor.

Piękna jest cała przygoda jak patrzysz na to od czego zaczynałeś, a w jakim miejscu się teraz znajdujesz. Każdy pobity kilogram w boju sprawia uśmiech na twarzy. To jest właśnie piękne w tym sporcie.

Myślę, że możesz być i jesteś idealnym przykładem tego, jak odpowiednio poprowadzone social media mogą pomóc w wypromowaniu swojej osoby i przede wszystkim umożliwieniu trenowania bez zmartwień o zaplecze finansowe. Co doradziła byś innym zawodnikom, którzy chcieliby podobnie jak Ty prężnie prowadzić profile na mediach społecznościowych? 

Jestem bardzo wdzięczna, że mogę być ambasadorką jednych z największych Polskich marek. Cieszę się i jest mi ogromnie miło, że ktoś mnie docenił, zauważył moją ciężką pracę i mi zaufał. Przede wszystkim w internecie pokazuje siebie i to co robię na codzień. Jestem autentyczna. Chciałabym żeby ciężary znowu były rozpoznawalne w Polsce tak jak w dawnych latach. Co mogłabym doradzić, przede wszystkim być prawdziwym w tym co robisz i starać się być aktywnym w socialach.

Czego Ci życzyć przed nadchodzącymi Mistrzostwami Europy Seniorek i Seniorów w Batumi?

Na pewno proszę o trzymanie mocno kciuków, ja dam z siebie wszystko na pomoście. Oby zdrowie dopisało, bo to jest najważniejsze. Spokoju, żebym w końcu mogła wystartować ze spokojną głową i żeby nikt nie robił mi pod górkę, bo ja chcę tylko spełniać marzenia.

Pozdrawiam Marti

 

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko trzymać kciuki za udany występ Martyny na Mistrzostwach Europy.

MP